O konkursie
Experience PwC jest interaktywnym konkursem przeznaczonym dla osób zainteresowanych tematyką finansów, rachunkowości, prawa podatkowego oraz zagadnieniami związanymi z branżą konsultingową. Do udziału w nim zapraszamy studentów III roku studiów pierwszego stopnia, III - V roku jednolitych studiów magisterskich, studentów studiów drugiego stopnia oraz absolwentów uczelni wyższych.
Do tej pory odbyło się już sześć edycji Experience PwC. Wyłoniliśmy w nich grupę ponad 50 laureatów, z których wielu poprzez udział w konkursie rozpoczęło karierę zawodową w PwC.
Jeśli chcesz sprawdzić się w roli audytora lub doradcy i znasz język angielski, weź udział w naszym konkursie!
Pierwszy etap Experience PwC to test on-line dotyczący konkretnego, wybranego przez Ciebie obszaru: audytu, podatków lub doradztwa biznesowego. Na jego wykonanie nie ma limitu czasu, ale pamiętaj, że musisz go wypełnić za jednym razem. Pod uwagę weźmiemy tylko pierwszy z nadesłanych przez Ciebie testów z określonej dziedziny.
Osoby, które prześlą poprawne odpowiedzi na pytania testowe, zostaną zaproszone do drugiego etapu, którym jest case study on-line z dziedziny, którą wybierzesz w czasie rozwiązywania testu. Dostęp do case'a będzie wymagał znajomości hasła, które zostanie przekazane drogą mailową laureatom pierwszego etapu.
Do udziału w finale zakwalifikuje się grupa 30 osób, które prześlą najlepsze pod kątem merytorycznym rozwiązania do zadań z drugiego etapu. Uczestnicy trzydniowej Konferencji Finałowej zmierzą się z interaktywnym i złożonym studium przypadku. Będą oni musieli wykazać się zarówno wiedzą, jak i umiejętnościami komunikacji, organizacji pracy czy negocjacji. Ale praca to jeszcze nie wszystko, ponieważ Konferencja Finałowa to czas spędzony także na wspólnej dobrej zabawie!
Zwycięska grupa zostanie nagrodzona zestawem atrakcyjnych nagród, pośród których znajdziesz m.in. kursy językowe i publikacje naukowe. Najlepszy uczestnik konkursu otrzyma od nas voucher na wycieczkę zagraniczną o wartości 6 000 PLN. Wyróżnione osoby zaprosimy na praktyki w naszej firmie i szkolenia biznesowe Akademii PwC.
Experience PwC and gain experience with PwC!
Kalendarz VII edycji Experience PwC
- 5 października
Start konkursu
- 3 listopada
Termin nadsyłania rozwiązań testów on-line
- 27 listopada
Termin nadsyłania rozwiązań case'ów on-line
- 9-11 grudnia
Konferencja Finałowa
Jeśli jeszcze nie masz przekonania co do udziału w naszym konkursie, z pewnością nabierzesz go, po przeczytaniu wypowiedzi laureatów poprzednich edycji:
Mariusz Bidelski, laureat V edycji konkursu
Cześć!
Nazywam się Mariusz i zostałem poproszony, by opowiedzieć Ci o moich wrażeniach z konkursu Experience PwC, w którego V edycji miałem przyjemność wziąć udział.
Konkurs jest przeznaczony dla osób zainteresowanych audytem, doradztwem podatkowym bądź też corporate finance i dla każdej z tych grup wygląda on nieco inaczej. Sam startowałem w kategorii doradztwa biznesowego.
Pierwsze dwa etapy konkursu to test oraz case online. Zadania case'owe są ciekawe i warte uwagi same w sobie, jeżeli interesuje Cię ta tematyka. Można je dość szybko rozwiązać, co nie oznacza wcale, że są łatwe. Coś o tym wiem... rozwiązywałem je aż trzy razy! Dopiero za ostatnim podejściem udało się zakwalifikować się do finału. Wytrwałość to klucz do sukcesu, ale odrobina sumienności na pewno nie zaszkodzi. W trakcie konferencji dowiedzieliśmy się, iż najwięcej punktów tracono na prostych błędach (obliczeniowych, pomyłkach w formułach Excela itd.) - ergo, opłaca się trzy razy sprawdzić wyniki, zanim się je wyśle.
Najlepsza trzydziestka z drugiego etapu - po 10 osób z każdej kategorii - zostaje zaproszona na pełen wrażeń weekend pod Warszawą. Ponieważ eliminacje są indywidualne, a finał odbywa się
w losowo dobranych grupach (po dwie osoby z audytu, podatków i doradztwa), niezbędna jest przyśpieszona integracja. Tej poświęcony jest cały pierwszy dzień. Prócz wstępnych prezentacji, omówienia zadania konkursowego i podziału na drużyny, większość czasu poświęcona została grom i ćwiczeniom mającym za zadanie zapoznać ze sobą uczestników (zapamiętanie imion 29 uczestników, plus grupki pracowników PwC, nie jest łatwe, ale jakże satysfakcjonujące, gdy wreszcie się uda). Wszystko to zakończyło się turniejem w kręgle.
Po krótkiej przerwie na sen wszyscy stawiliśmy się dnia drugiego w sali konferencyjnej, by rozpocząć zadanie finałowe. Polegało ono na wydaniu klientowi rekomendacji w zakresie zakupu jednej z dwóch spółek, poprzedzonej wyceną oraz due dilligence finansowym i podatkowym. Zostaliśmy zarzuceni toną materiałów do przejrzenia, a do naszej dyspozycji postawiono prezesów, księgowych i dyrektorów spółek - targetów (granych z wielkim poświęceniem przez ekipę PwC).
Po sali cały czas kręcili się organizatorzy, bądź to służąc radą, bądź zakasując rękawy i osobiście wskakując w wir pracy, gdy sytuacja zaczynała wyglądać blado.
Czas mijał szybko, kierownictwo stawiało zacięty opór próbom uzyskania wyjaśnień, dokumentacja nie dawała się odszyfrować, liczba kwestii do wyjaśnienia rosła zamiast maleć, wycena uparcie pokazywała wartości poniżej zera, a prezentacja leżała odłogiem, budząc niepokój i powodując stres. Ale przecież cała sztuka polega na zachowaniu zimnej krwi i profesjonalnego podejścia do końca, a przede wszystkim zaufania swojej drużynie. W końcu udało się uzupełnić model, dokonać korekt finansowych i podatkowych, wyciągnąć z tego wszystkiego odpowiednie wnioski
i zaprezentować je na slajdach.
Dla wytrwałych, po całym dniu pracy, czekała impreza z DJ'em do białego rana. Integracja, zabawa, ale też powtarzanie strategii na prezentację wyników, która odbyła się następnego dnia.
I znowu stres, i znowu emocje - kto da jaką rekomendację, kto wygra? Okazało się, że żadna
z drużyn w swej pracy nie poszła ścieżką (najkrótszą...), której spodziewali się organizatorzy. Zwycięska grupa zrobiła wręcz na odwrót, jednak poza merytoryką oceniana była jakość pracy grupowej, kontaktów z klientem i umiejętność uargumentowania własnego zdania. Żadna z grup nie rozwiązała też zadania w sposób perfekcyjny - mimo potencjału, do zawodowstwa jeszcze daleka droga. Na pożegnanie otrzymaliśmy sporo rad i komentarzy od konsultantów, którzy mieli okazję obserwować nas przez cały czas trwania konkursu i dzięki temu dać konkretny, spersonalizowany feedback.
Czy warto zawalczyć w Experience PwC? Jasne, że tak! Jeżeli chcesz się rozwijać w kierunku usług doradczych, to docenisz nawet możliwość rozwiązania profesjonalnie przygotowanego case'a na pierwszym etapie, a później jest tylko lepiej - doświadczenie, nowi znajomi, a dla najlepszych nagrody i praktyki. Gorąco polecam!
Mikołaj Wietrzny, laureat IV edycji konkursu
Witajcie,
Skoro czytacie ten tekst to prawdopodobnie zastanawiacie się nad wzięciem udziału w Experience PwC. Jeśli tak, to mam dla Was radę - przestańcie się zastanawiać i wypełnijcie test, naprawdę warto!
Gdy zgłaszałem się do konkursu, nawet nie podejrzewałem jak dużo uda mi się w nim osiągnąć. Moim celem było przede wszystkim zdobycie ciekawego doświadczenia i sprawdzenie swojej wiedzy poza murami uniwersytetu. Nie ukrywam, że gdzieś z tyłu głowy pojawiła się myśl, że fajnie byłoby wygrać praktykę i zobaczyć jak wygląda PwC od środka, nie robiłem sobie jednak zbyt wielkich nadziei... Ale zacznijmy od początku.
Pierwszym etapem konkursu był test składający się z 15 pytań jednokrotnego wyboru. Wśród pytań było co prawda kilka dość trudnych, ale z uwagi na nieograniczony czas na rozwiązanie testu nie stanowił on większego problemu. Trudniejszym wyzwaniem był case on-line. Wiadomo jak to jest z tego typu zadaniami. Odpowiedzi nie są tak oczywiste jak w przypadku testu i oprócz kwestii, które można jednoznacznie zweryfikować liczą się również mniej uchwytne elementy odpowiedzi, takie jak jasność wywodu, trafność argumentacji itp. Szczęśliwie moje rozwiązanie zostało ocenione wystarczająco wysoko, abym mógł wziąć udział w ostatniej fazie konkursu.
'Konferencja Finałowa', jak nazwano ftzreci etap Experience PwC, odbyła się w hotelu pod Warszawą i trwała dwa dni. Głównym punktem programu było oczywiście rozwiązywanie zadania finałowego, ale nie zabrakło również czasu na relaks i lepsze poznanie pozostałych finalistów. Samo zadanie okazało się być nie lada wyzwaniem. Nie miało ono wiele wspólnego ze znanymi mi z uczelnianych zajęć 'kazusami', a przypominało raczej projekt, na jaki można by trafić pracując w PwC. Jak to dokładnie wyglądało? Z dwudziestu czterech osób, które dotarły do finału utworzono cztery sześcioosobowe grupy (po 2 osoby z każdej z dziedzin, których dotyczył konkurs: podatków, audytu lub doradztwa). Zadaniem każdej z grup było przygotowanie dla naszego klienta rekomendacji 'kupuj/nie kupuj'. Należało więc przeprowadzić dokładną analizą podatkową i audytową oraz dokonać wyceny obu przedsiębiorstw. Podstawą naszej pracy były dostarczone dokumenty, ale również rozmowy z prezesami 'targetów', ich księgowymi i dyrektorami podatkowymi (w te role przekonująco wcielali się pracownicy PwC; uczestnicy konkursu nie prędko zapomną brawurowo wręcz zagraną postać Pani Krysi z księgowości :). Taka formuła zadania wręcz wymuszała pracę grupową i odpowiednią organizację. Szczerze mówiąc do dziś nie rozumiem, czym dokładnie zajmowali się moi koledzy z audytu czy też 'advisory'. Przypuszczam, że oni też nie byliby w stanie poradzić sobie z kwestiami podatkowymi, nad którymi ja pracowałem. Tak więc, tylko ścisła współpraca w ramach grupy dawała nam szansę powodzenia. Rozwiązanie zadania zajęło nam całe sobotnie popołudnie i większość wieczoru. Reszta dnia upłynęła na relaksie. Kręgle i bilard skutecznie ułatwiały nawiązywanie kontaktów zarówno z pozostałymi uczestnikami konkursu, jak i załogą PwC:)
Prezentacja wyników naszej pracy miała miejsce w niedzielne przedpołudnie. Potem dostaliśmy chwilę na powygrzewanie się na słońcu w hotelowym ogrodzie i już po chwili czekało nas ogłoszenie wyników. Miejsce trzecie - koledzy z drużyny niebieskiej, drugie.... również nie my! Czyli albo było bardzo źle, albo bardzo dobrze... napięcie rośnie... i udało się! Wygraliśmy! Wielka radość i duża satysfakcja. Dodatkowo udało się też zdobyć praktykę, na której mi zależało - lepiej być nie mogło. Gratulacje i uznanie należą się jednak wszystkim zespołom, bez względu na wynik. Zadanie było naprawdę wymagające, a wszystkie rozwiązania stały na wysokim poziomie. Zresztą nawet wśród tych, którym nie udało się wygrać nie widać zbytniego smutku. Każdy podkreśla, że było warto wziąć udział w konkursie. Zdobyte doświadczenie na pewno zaprocentuje w przyszłości.
Co uważam za największą wartość Experience PwC? Trudno wskazać jedną rzecz... Na pewno cenne jest doświadczenie zdobyte podczas Konferencji Finałowej. W końcu nie często zdarza się okazja, aby przepytywać dyrektora podatkowego na okoliczność sposobu prowadzenia przez niego spraw podatkowych spółki. Jestem też pewien, że co najmniej równie wartościowe okażą się zawarte podczas finału kontakty i znajomości. Spontanicznie stworzona lista mailingowa uczestników finału już dziś, w tydzień po konkursie, okazuje się być cennym źródłem informacji o wszelkiego rodzaju konferencjach i wydarzeniach branżowych!
Tak, więc nie zwlekaj i nie zastanawiaj zbyt długo. Zarejestruj się na konkurs! Bez względu na to jak daleko uda Ci się dotrzeć, na pewno na koniec uznasz, że było warto.
Powodzenia!
Michał Mleko, laureat III edycji Experience PwC
Podobno najwięcej wypadków zdarza się w domu , więc nie siedź w domu (tak przynajmniej radzi pewna firma), a ja mogę dodać: nie siedź też na uczelni.
Każda historia ma swój początek. Ale tak naprawdę ciężko stwierdzić jak rozpoczęła się moja przygoda z Experience PwC. Po pierwsze, chyba każdy student w którymś momencie (niektórzy nawet na pierwszym roku :) stwierdza, że wykłady i ćwiczenia to nie wszystko i warto zająć się czymś jeszcze. Poza tym, dobrze jest sprawdzić czy wiedza zdobywana "w pocie czoła" na zajęciach do czegoś się przydaje :) No tak i jeszcze te obowiązkowe praktyki studenckie... Jak niosła najnowsza plotka na roku, każdy musi je odbyć, żeby zaliczyć następny semestr. To chyba te czynniki pchnęły mnie na Dniach Kariery w stronę stoiska PwC. Wszystko, co tam usłyszałem, brzmiało bardzo interesująco, tylko czemu ten proces rekrutacji taki skomplikowany? Najpierw aplikacja, potem testy, Assessment Center i do tego jeszcze rozmowy kwalifikacyjne. "No, ale zawsze możesz spróbować swoich sił w naszych konkursach i wygrać praktykę" - usłyszałem i tak to się zaczęło.
Pierwszy etap - test online. Do wyboru audyt, podatki i usługi doradcze, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Jak na razie nie jest źle, a w chwilach kryzysu Google pomoże. Drugi etap to już większe wyzwanie, w case study autorzy ukryli trochę haczyków, ale można zobaczyć, z jakimi problemami stykają się na co dzień pracownicy audytu, podatków czy doradztwa. Do finału - weekendowej konferencji - zaproszono 30 najlepszych osób. Na szczęście nie oznaczało to nieustannej 3-dniowej harówki. Tylko 1 dzień był przeznaczony na wysiłek umysłowy i zmaganie się z zadaniem finałowym. A reszta czasu upłynęła na integracji, kręglach i bilardzie. O imprezach też nikt nie zapomniał ;) Poza tym, to była świetna okazja, żeby pognębić pracowników PricewaterhouseCoopers i wyciągnąć jak najwięcej informacji o pracy, rekrutacji itd.
Czego można się nauczyć? Zadanie finałowe wymaga dużej interakcji, zarówno z przedstawicielami klienta jak i członkami własnej grupy (tym razem pracowaliśmy nad wspólnym projektem, chociaż każdy z nas specjalizował się w innej branży). W końcu miałem więc okazję przećwiczyć te upragnione przez każdego pracodawcę umiejętności jak praca w grupie, radzenie sobie ze stresem i presją czasu. Rozmowy z klientem oraz prezentacja zadań finałowych to też możliwość podszlifowania zdolności interpersonalnych i negocjacyjnych. Dlatego doświadczeniami zdobytymi podczas konkursu warto pochwalić się na rozmowach kwalifikacyjnych.
Jeżeli chodzi o wiedzę teoretyczną - nie przejmuj się jeżeli nie znasz wszystkich przepisów podatkowych czy Międzynarodowych Standardów Rachunkowości, bez nich można sobie poradzić, a manager grupy zawsze pomoże.
Dlaczego Experience PwC? Moim zdaniem jest to zdecydowanie szybsza i przyjemniejsza droga, aby zdobyć praktykę niż standardowa rekrutacja. Dla mnie była to niepowtarzalna okazja, żeby zobaczyć, jak wygląda praca audytora i sprawdzić, czy się do niej nadaję.
Wypatrujcie zatem stoiska PwC podczas Dni Kariery na Waszych Uczelniach. Więcej informacji można też uzyskać podczas warsztatów Experience PwC, gdzie możecie zmierzyć się z przykładowymi zadaniami konkursowymi. Sprawdźcie swoje siły w tym konkursie. To naprawdę nie boli, a satysfakcja z uczestnictwa jest duża.
Grzegorz Miśkiewicz, laureat II edycji Experience PwC
Witajcie,
Nazywam się Grzegorz Miśkiewicz, pochodzę z Katowic, tam się urodziłem i spędziłem kilkanaście lat życia (ale po Śląsku nie mówię). Południe Polski opuściłem po ukończeniu szkoły średniej, kiedy to wyjechałem na studia do Poznania. Tam studiowałem na Akademii Ekonomicznej na wydziale Ekonomii. (kierunek: finanse i bankowość, spec.: Bankowość). Pięć lat w Poznaniu, albo szerzej - na studiach, to bardzo przyjemny dla mnie okres w życiu, zresztą podejrzewam jak i dla każdego z was.
Na piątym roku studiów zajęć nie było zbyt wiele, czasu wolnego przybywało- no więc pomyślałem o pracy. Na pytanie "dlaczego PricewaterhouseCoopers?" do tej pory nie znam odpowiedzi mądrzejszej niż "bo tak" (pomijając oczywiście wersję oficjalną, którą każdy chyba stara się wymyślić przed rozmową rekrutacyjną). Szanse na praktyki w PwC są dwie: albo proces rekrutacji albo konkursy. O samym konkursie dowiedziałem się właściwie od znajomych ale warsztaty organizowane w Poznaniu przez PwC też miały w tym swój udział.
Jeżeli chodzi o formułę samego konkursu to pewnie jest już wam znana, dlatego ja opiszę subiektywnie, jak to było w moim przypadku. Zadania ściągnięte z Internetu na pierwszy rzut oka nie wyglądały na trudne, więc pozwoliłem sobie odłożyć je na później. Ostateczny termin przesyłania rozwiązań zbliżał się nieuchronnie, a ja nadal nic nie ruszyłem. Na szczęście na parę dni przed terminem zebrałem się w sobie, żeby coś z tym zrobić. Wtedy właśnie okazało się, że w każdym zadanku (przypomnę: dotyczącym audytu) był jakiś mały problemik, który choć niezauważalny na pierwszy rzut oka, wymagał całkiem istotnej porcji uwagi i poświęconego nań czasu. Tak czy inaczej zadania były do rozwiązania i jestem przekonany, że każdy z was da sobie z nimi radę. Odpowiedź z PwC nadeszła w podanym terminie, a potem należało już tylko zaplanować wyjazd do Warszawy na finałową konferencję.
Etap drugi to spotkanie pod biurem, wyjazd do hotelu, w którym odbywał się finał, chwila dla siebie, jedzonko, a później część merytoryczna. Towarzystwo świetne, pozostała część osób z konkursu (trafiło się nawet kilku znajomych) i prowadzący - ekipa PwC okazali się rewelacyjni, żadnego stresu, świetna atmosfera. To co zaskoczyło mnie najbardziej to przygotowanie samego finału - zarówno pod kątem merytorycznym, jak i technicznym wszyscy byli świetnie zorganizowani. Ocena poszczególnych osób to znacznie więcej niż sprawdzenie finałowego zadania. Bardziej liczyła się praca zespołowa oraz sposób, w jaki do zadań podejdziecie, to jak bardzo jesteście elastyczni i jak szybko potraficie się dostosować do nowych warunków.
Na szczęście dla wszystkich kultura organizacyjna w PwC "na wysokim poziomie stoi" i "Nie samą pracą człowiek żyje"- po konkursie miała miejsce impreza. Zabawa prawie do rana (oczywiście dla tych którzy chcieli), kręgle, bilard, muzyka. Kolejny dzień przeleciał bardzo szybko - po śniadaniu krótka rozgrzewka i zgodnie z agendą - ogłoszenie wyników czyli bardzo przyjemna chwila dla wielu z uczestników II edycji Experience PwC. Naprawdę polecam, nawet jeżeli do końca nie wierzycie, że może się udać. Spróbujcie, a możecie być bardzo zaskoczeni nowymi doświadczeniami, poznanymi ludźmi i tym jak to wszystko od środka wygląda.
Finał się skończył, praktyki udało się zdobyć, teraz tylko poczekać na kontakt i omówić szczegóły. Wszystko poszło bez problemów - sekcja, dział i lokalizacja tak jak sobie wymyśliłem, terminy również dopasowane - wystarczyło tylko pojechać i zacząć praktyki.
W tym miejscu właśnie mała niespodzianka - pierwszy dzień i od razu na projekt (dział audytu - przypomnę) spore wyzwanie jak dla rozpoczynającego pracę, ale co tam - grunt to pozytywne nastawienie. Wszyscy dzielą się wiedzą, odpowiedzą na każde pytanie, pomogą jeżeli zadanie wydaje się być zbyt trudne - wystarczy tylko zapytać. Doświadczenia na praktykach to zupełnie inna historia niż studia, nauka rozpoczyna się od nowa, a ja jestem zaskoczony tempem, w jakim wszystko się dzieje. Po pierwszym zderzeniu w korporacyjną strukturą zdążyłem już się zaaklimatyzować i po trosze zasymilować z otoczeniem - teraz już z górki.
Powodzenia na konkursie, w pierwszym i drugim etapie, świetnej zabawy i udanej imprezy (przynajmniej tak jak nasza) i mam nadzieję do zobaczenia w PwC.
Katarzyna Wantuch, laureatka I edycji Experience PwC
Jestem studentką V roku Inwestycji Kapitałowych na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu (kilka dni dzieli mnie do odbioru dyplomu ;). Niedawno minął półmetek moich praktyk w PwC.
Zdecydowałam się na udział w Experience, by się sprawdzić, by zobaczyć, na ile wiedza, zdobyta na studiach, jest przydatna w rozwiązywaniu problemów życia gospodarczego. Poza tym konkurs był z pewnością przyjemniejszą od testów formą zdobycia praktyk w PwC :).
Z przesłanych półfinałowych rozwiązań wyróżniono 30, a ich autorów zaproszono na weekend pod Warszawę na II etap. Pierwsze pół dnia w Żabiej Woli spędziliśmy, starając się poznać się nawzajem i dowiedzieć więcej o pracy audytora i doradcy. Następnie przyszedł czas na kilkugodzinny case. Zostaliśmy podzieleni na grupy. Otrzymaliśmy podstawowe informacje o spółce i zaczęliśmy rozwiązywać zadanie. Case z pewnością wymagał od nas pewnego poziomu wiedzy, jednak kluczowa była współpraca oraz umiejętność odpowiedniego podziału poszczególnych zadań pomiędzy członków zespołu. Pracownicy PwC wcielali się zarówno w role nieskorego do współpracy zarządu spółki, jak i naszych menedżerów, którzy służyli radą w rozwiązywaniu napotykanych problemów. Ostatnim oficjalnym punktem dnia była prezentacja wyników naszej pracy klientowi.
Gdy konkursowe emocje opadły, nastał czas relaksu i zabawa do późnych godzin nocnych; również możliwość rozmowy. Kolejny dzień przyniósł rozstrzygnięcie konkursu - wygraliśmy! Duża radość i satysfakcja, że nasz wysiłek został doceniony. Czego mnie nauczył konkurs? Na pewno po raz kolejny uświadomił, że w biznesie ma się do czynienia z bardzo różnymi ludźmi i ważne, żeby umieć porozumieć się z każdym z nich. Trzeba umieć kierować właściwe pytania do właściwych osób.
Pierwsze wrażenia z praktyk? Od pierwszych dni od razu czuje się, że jest się częścią zespołu i robi się coś ważnego. Naprawdę warto!
Rozwiązując case'a on-line, pamiętajcie, że możecie liczyć na naszą pomoc. Nie zapominajcie o uczestnictwie w naszych jesiennych warsztatach, które będziemy organizować na Waszych uczelniach. Prezentowane w ich czasie studia przypadku bardzo pomogą Wam zdobyć wiedzę niezbędną do rozwiązania konkursowego case'a! Może się to okazać kluczowe w rywalizacji o główną wygraną.
Film
Najbliższe terminy
Konferencja Finałowa
Start 2 etapu
Praktyki w PwC
Etapy konkursu
Etap 1
Pierwszy etap to Test on-line z ogólnej wiedzy z wybranego obszaru: audytu, podatków lub doradztwa biznesowego.
Etap 2
Drugim etapem jest Case study on-line, którego tematyka dotyczy wybranej wcześniej dziedziny.
Etap 3
Autorzy 30 najlepszych rozwiązań, zostaną zaproszeni do udziału w Konferencji Finałowej.










